Mnemotechnika - Liczba pi

 

Już starożytni Egipcjanie ... Tak, tak już starożytni Egipcjanie wiedzieli, że stosunek okręgu koła do jego średnicy jest wartością stałą, świadczyć by o tym miały wymiary piramidy Cheopsa, zbudowanej ponad 4 i pół tysiąca lat temu. Otóż okazuje się, że iloraz otrzymany z podziału sumy dwóch boków podstawy przez wysokość tego gigantycznego pomnika-grobowca wyraża się liczbą 3,14. Chyba nie muszę Wam tłumaczyć co to za liczba? Liczbę tę znano już tysiące lat temu, choć jej symbol ∏, o czym mało kto wie, użyty został po raz pierwszy dopiero w roku 1706 przez angielskiego matematyka Williama Jonesa. Blisko sto lat później J.H.Lambert i A.M.Legendre dowiedli, że pi jest liczbą niewymierną, wyrażającą się nieskończonym i nieokreślonym rozwinięciem dziesiętnym. Już wcześniej matematycy, z coraz większą dokładnością określali wartość pi. W roku 1615 holenderski matematyk Ludolf van Ceulen obliczył pi z dokładnością do 32 miejsc po przecinku i stąd pi nazywamy również ludolfiną.

 

Przeczytajmy uważnie poniższe zdanie.

"Był, i jest, i wieki sławionym ów będzie, który kół obwód średnicą wymierzył"

Ten mnemotechniczny wierszyk pozwala na podanie wartości liczby pi z dokładnością do 12 miejsc po przecinku. Po prostu ilość liter w każdym wyrazie odpowiada kolejnej liczbie rozwinięcia dziesiętnego pi. A więc dostajemy 3,141592653589...

 

Tak, dziś w dobie komputerów potrafimy wyliczyć liczbę pi z dokładnością do milionów znaków po przecinku, ale … mało kto potrafi z głowy wyliczyć więcej niż 4 miejsca po przecinku.

 

Najbardziej znanym polskim "mnemotechnicznym sposobem na pi" jest inwokacja Witolda Rybczyńskiego do matki muz, greckiej bogini pamięci Mnemozyny. Pozwala ona na zapamiętanie rozwinięcia dziesiętnego pi do 35 miejsc po przecinku (myślnik oznacza liczbę zero).

"Daj, o pani, o boska Mnemozyno, pi liczbę, którą też zowią ponętnie ludolfiną,

pamięci przekazać tak, by jej dowolnie oraz szybko do pomocy użyć,

gdy się problemu nie da inaczej rozwiązać, pauza - to zastąpić liczbami."

 

I tu dostajemy 3,14159265358979323846264338327950288...

 

A oto jeszcze kilka sposobów na na pi:

 

Wiersz Kazimierza Cwojdzińskiego

„Kuć i orać w dzień zawzięcie, bo plonów niema bez trudu.

Złocisty szczęścia okręcie kołyszesz …

Kuć.

My nie czekajmy cudu. Robota to potęga ludu.

 

 

Nieznany mi z autora aforyzm

„Kto z woli i myśli zapragnie Pi spisać cyfry, ten zdoła”

 

 

Okolicznościowy wiersz związany z Mundialem 1978 w Argentynie

Już i Lato i Deyna

 strzelili do bramki obcej

dwa karne.

Lubański dostrzegł mistrza Szarmacha,

gdy on tak wypuścił cios szacha,

że zdobyć musi cel gry

krzyknął Gol na Mundial Argentyna

 

 

Nawet wielcy poeci zauważyli, że istnieje liczba pi. Dowodem na to jest wiersz naszej noblistki Wiesławy Szymborskiej wspominający aż 24 cyfry z rozwinięcia liczby pi, który przytaczam poniżej:

 

Wiesława Szymborska

Liczba Pi

 

Podziwu godna liczba Pi
trzy koma jeden cztery jeden.
Wszystkie jej dalsze cyfry też są początkowe,
pięć dziewięć dwa ponieważ nigdy się nie kończy.
Nie pozwala się objąć
sześć pięć trzy pięć spojrzeniem
osiem dziewięć obliczeniem
siedem dziewięć wyobraźnią,
a nawet
trzy dwa trzy osiem żartem, czyli porównaniem
cztery sześć do czegokolwiek
dwa sześć cztery trzy na świecie.
Najdłuższy ziemski waż po kilkunastu metrach się urywa
podobnie, choć trochę później, czynią węże bajeczne.
Korowód cyfr składających się na liczbę Pi
nie zatrzymuje się na brzegu kartki,
potrafi ciągnąc się po stole, przez powietrze,
przez mur, liść, gniazdo ptasie, chmury, prosto w niebo,
przez całą nieba wzdętość i bezdenność

O, jak krótki, wprost mysi, jest warkocz komety!
Jak wątły promień gwiazdy, że zakrzywia się w lada przestrzeni!
A tu dwa trzy piętnaście trzysta dziewiętnaście
mój numer telefonu twój numer koszuli
rok tysiąc dziewięćset siedemdziesiąty trzeci szóste piętro
ilość mieszkańców sześćdziesiąt pięć groszy
obwód w biodrach dwa palce szarada i szyfr,
w którym słowiczku mój a leć, a piej
oraz uprasza się zachować spokój,
a także ziemia i niebo przeminą,
ale nie liczba Pi, co to to nie,
ona wciąż swoje niezłe jeszcze pięć,
nie byle jakie osiem,
nieostatnie siedem,
przynaglając, ach, przynaglając gnuśną wieczność
do trwania.